Mieszkańcy narzekali, że zbyt rzadko w Świdnicy odbywają się zbiórki tekstyliów. Magistrat ugiął się i teraz stare ubrania i inne szmaty będzie można oddawać co miesiąc, w różnych częściach miasta.
– Nowe lokalizacje i terminy to odpowiedź na liczne głosy mieszkańców, którzy podkreślali potrzebę większej dostępności takich punktów. Dzięki temu można łatwo przekazać niepotrzebne ubrania, obuwie czy domowe tkaniny, bez konieczności pokonywania dużych odległości czy dojazdu samochodem do PSZOK-u – tłumaczy Krystian Werecki, wiceprezydent Świdnicy.
Świdnica od 1 stycznia 2025 r. sprawnie segreguje tekstylia: ponad 22 tony ubrań nie trafiło na śmietnik. Zgodnie z unijnymi przepisami każda gmina musi zapewnić mieszkańcom możliwość selektywnego oddawania tekstyliów. Celem jest zwiększenie recyklingu i danie „drugiego życia” ubraniom, które do tej pory lądowały na składowiskach. W Świdnicy, oprócz możliwości oddania tekstyliów do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK), miasto organizuje specjalne akcje odbioru.
Podczas zbiórek akceptowane są: odzież (kurtki, płaszcze, bluzki, spodnie), obuwie i galanteria (buty, paski, torebki, rękawiczki, czapki), tekstylia domowe (koce, firany, poszewki oraz ręczniki).
Ważne, aby rzeczy w dobrym stanie trafiały do kontenerów organizacji charytatywnych lub lokalnych zbiórek. Te zniszczone należy przekazywać do wyznaczonych punktów zbiórki, pamiętając, by nigdy nie wrzucać ich do czarnych pojemników na odpady zmieszane.
Fot. UM Świdnica









